Zemsta Tutankhamona

 

Zemsta Tutankhamona 

Przez tysiąclecia, historia jak i kultura starożytnych Egipcjan była wielką tajemnicą, opowiadano wiele legend o tajemniczych grobowcach, ukrytych skarbach, mumiach i klątwach.

Do momentu rozszyfrowania języka hieroglificznego przez Pana Szampolignion, który na podstawie ‘kamienia z Rozety’ rozszyfrował język starożytnych Egipcjan w 1841 r., życie faraonów było okryte wielką tajemnicą, chronioną przez piaski Sahary.

Gdy już można było odczytać napisy na grobowcach, Stellach czy ścianach świątyń. Powoli zaczynaliśmy poznawać kulturę i życie faraonów.

Jednakże to co do tej pory znaleziono, to ruiny lub szczątki, pojedyncze posążki ze złota, na wpół zniszczone świątynie, wspominające czasy świetności tamtej epoki. Wszystkim marzyło się znalezienie całkowicie zachowanego grobowca lub świątyni , który jeszcze nie został zrabowany, by zobaczyć prawdziwy przepych tamtych czasów. 

      Brytyjski egiptolog Howard Carter oraz jego sponsor Lord Carnarvon, spędzili ponad pięć lat na poszukiwaniach grobowca w Dolinie Królów w Luksorze. Howard Carter był przekonany, że jest tam ukryty grobowiec, mało znanego faraona Tutanhamona.

Faraon ten rządził zaledwie dziewięć lat od 1336 - 1327 p.n.e., zmarł bardzo młodo mając 18 lat, tajemniczą śmiercią. Ojciec Tutenkhamona, Ehnaton był uważany za heretyka, wprowadził jako pierwszy religię monoteistyczną, gdzie czczono tylko jednego boga Atona.

      Podejrzewa się, że Tutankhamon został zamordowany, a wszystkie wzmianki na jego temat usuwane. Przyczyna jego śmierci jest obwiana tajemnicą, i po dzień dzisiejszy krąży wiele legend na temat klątwy Tutenkhamona. 

Po odkryciu grobowca, zgodnie z legendą na tych co zakłócili sen faraonowi, będzie rzucona klątwa. W dniu odkrycia grobowca, gdy Howard Carter wrócił do domu,  zobaczył, że jego kanarki zostały pożarte przez kobrę. Służący pracujący w domu Cartera, zrzucili to na klątwę. Gdzie później po odkryciu grobowca, dowiedziano się, że kobra i szakal miały strzec Tutankhamona. 

W grobowcu znaleziono niesamowity skarb, włącznie z kamiennym sarkofagiem. Wewnątrz tego sarkofagu znajdowały się trzy złote trumny, włożone jedna w drugą, w ostatniej znajdowała się mumia, chłopca faraona - Tutenkhamona. 

      Zanotowano, że tubylcy pomagający przy odkopywaniu grobowca widzieli przy mumii faraona napis ostrzegający intruzów, iż czeka ich śmierć. Carterowi było ciężko zatrzymać przerażonych robotników na wykopaliskach, jednakże część tych opowieści przypisuje się prasie, która zmyślała część historii związanych z odkryciem grobowca, by zwiększyć sprzedaż. 

      Faktem, jest to że Lord Carnarvon, krótko po odkryciu grobowca zmarł.

Zaczęło się od ukąszenia komara w twarz , gdzie później podczas golenia zaciął się i wdała się infekcja, od razu potem zachorował na zapalenie płuc i zmarł. To jest potwierdzone, nawet przez tych co nie wierzyli w zemstę faraona. Gdy Lord Carnarvon umierał jego pies zaczął potwornie wyć, poczym przewrócił się i zdechł, pies był w Londynie. Nie ma stuprocentowych dowodów potwierdzających to zdarzenie. 

Śmierć Lorda Carnarvon’a była początkiem niewyjaśnionych zdarzeń. Wiele osób związanych z odkopywaniem grobowca, zmarło w niewyjaśnionych okolicznościach.

Dwa dni po śmierci Lorda Carnarvon’a , zaczęto badać mumie faraona Tutenkhamona. Znaleziono na lewym policzku mumii skazę, dokładnie w tym samym miejscu gdzie Lorda Carnarvon’a ugryzł komar. 
 

Krótko po tym archeolog Arthur Mace, który był przy odkrywaniu grobowca, zapadł w śpiączkę i zmarł. Kolejną ofiarą klątwy był, bliski przyjaciel Lorda Carnarvon’a George Gould, który na wieść o śmierci przyjaciela, przyjechał do Egiptu. Przed wyjazdem zajrzał jeszcze do grobowca. Następnego dnia dostał bardzo wysokiej gorączki, dwanaście godzin później zmarł. Radiolog Archibald Reid, osoba która wykonywała prześwietlenie X-Ray mumii, by stwierdzić jej wiek i przyczynę śmierci faraona, został odesłany do Anglii, gdyż skarżył się na wycieńczenie, krótko po wylądowaniu zmarł. 

Carnarvon’a sekretarka Richard Bethell, zmarła na serce cztery miesiące po otwarciu grobowca.

Łańcuch śmierci kontynuował Joel Wool znany brytyjski przedsiębiorca, który po zwiedzeniu grobowca, kilka miesięcy później dostał wysokiej gorączki i zmarł. 
 

Prawdopodobne przyczyny 

Jedna z teorii mówi, iż w zamkniętych grobowcach rozwijały się grzyby, które po otwarciu grobowca dostały się do powietrza.

Inni twierdzą, że starożytni Egipcjanie umyślnie umieścili w grobowcu pleśń, by ukarać rabusi.

      Dopóki nie zostanie wyjaśniona tajemnicza śmierć Lorda Carnarvon’a, nie ma wątpliwości że niebezpieczne drobnoustroje mogły gromadzić się w starożytnych grobowcach.

      Współcześnie po otwarciu grobowca, do którego nie wchodzono od czasów starożytnych, bada się powietrze no obecność grzybów, pleśni innych drobnoustrojów i rzeczywiście, w większości grobowców znaleziono ich obecność.

Wykryte gatunki, nie są nam znane, mogą one zaszkodzić, jedynie osobom ze słabą odpornością organizmu.

      Po wejściu do nowo otwartego grobowca starożytnych, wywierca się dziurę w kamiennym sarkofagu i bierze próbkę powietrza, którą bada się na obecność toksyn.

Dość często zdarza się, że w próbkach wykrywa się trujące gazy jak; amoniak, formaldehyd czy siarkowodór, jednakże te gazy można bardzo łatwo wykryć, gdyż mają charakterystyczny zapach.


Comments are closed.